Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.
scharlotte0

Kiedy już umrę nie noś mi zniczy, 
Nie ścinaj kwiatów dla sterty kości,
Bo jako obiad setki robaków,
Nie będę przecież przyjmować gości

Kiedy już umrę, nie chcę od Ciebie
Krzyża z wystawy u kamieniarza
Ani Jezuska-odlewu z brązu,
Drogiego wieńca rodem z ołtarza

I nie chcę zdjęcia z czarną wstążeczką
Jak mam uśmiechać się przy kamieniach?
Człowiek posłusznie użyźnia ziemię,
A kamień leży i się nie zmienia

Kiedy już umrę nie płać grajkowi
Czterystu złotych za dwie piosenki
Jak takim śpiewem można ubłagać
Boga lub chociaż orszak anielski?

Kiedy już umrę, nie klęcz co roku
Przed szarą płytą, która nakryje,
Trumnę, chroniącą to, co jest dla mnie
Trumną tu, dzisiaj, gdy jeszcze żyję

Nie chcę ciemności, pozwól mi wtedy
Zabłysnąć chwilę, proszę Cię skrycie,
Kiedy już umrę oddaj mnie ogniom,
Bo jest mi zimno przez całe życie.

— Anna Jaworska - Marzenie
Reposted byaurinkoavecezarsleepingsicknesszniesmaczonyzyciemaugustuslanuchinspiracyjna

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl